Rynek miejskich hulajnóg elektrycznych średniej klasy jest obecnie niezwykle nasycony. Niemal co kilka miesięcy producenci obiecują nam rewolucję, jednak w praktyce rzadko otrzymujemy innowacje potrafiące realnie zmienić sposób, w jaki korzystamy z e-mobilności. Kiedy do naszej redakcji trafiła NAVEE G5 Pro, początkowo podchodziliśmy do niej z rezerwą. Ot, kolejna hulajnoga o klasycznym wyglądzie z 10-calowymi kołami i napędem na tył.
Szybko okazało się jednak, że ten model skrywa w swoim wnętrzu asy, których próżno szukać u wielu droższych konkurentów. System kontroli trakcji (TCS), fabrycznie zintegrowane wsparcie dla sieci Apple Find My (działające nawet po wyłączeniu pojazdu) czy udane połączenie przedniego widelca z tylnym wahaczem sprężynowym czynią z niej jedną z najciekawszych premier w segmencie do 2600 złotych. Zapraszamy na szczegółowy test modelu G5 Pro, w którym prześwietlamy jego wady, zalety i sprawdzamy, czy deklarowany zasięg ma jakiekolwiek odzwierciedlenie w rzeczywistości.
Szybki Werdykt Eksperta
„Solidna, świetnie zintegrowana ze smartfonami i bardzo bezpieczna hulajnoga z genialnym systemem TCS, której jedyną słabością jest stosunkowo nieduża pojemność ogniw.”
Konstrukcja, deck i jakość wykonania NAVEE G5 Pro
Już przy pierwszym kontakcie z NAVEE G5 Pro widać, że marka mocno inspirowała się stylistyką premium, znaną choćby z flagowych modeli Xiaomi i Segway-Ninebot. Konstrukcję oparto na sprawdzonym i trwałym stopie aluminium używanym w przemyśle lotniczym, dzięki czemu maksymalne obciążenie wynosi tu rzetelne 120 kg, a sztywność kolumny kierownicy nie pozostawia nic do życzenia – nie doświadczyliśmy tu żadnych niepokojących luzów czy skrzypienia.
Uwagę zwraca wspaniale zaprojektowany kokpit. Producent zdecydował się na wyświetlacz LED pochylony o dokładnie 14 stopni w stronę użytkownika. Z pozoru drobiazg, jednak w ostrym, letnim słońcu ekran pozostaje doskonale czytelny bez konieczności odrywania wzroku i mrużenia oczu. W szeroką, wygodną kierownicę wbudowano bardzo jasne (4W), automatycznie sterowane czujnikiem zmierzchu oświetlenie przednie oraz – co dla wielu będzie kartą przetargową – zintegrowane na końcach manetek kierunkowskazy.
Hulajnoga opiera się na 10-calowych, bezdętkowych oponach z samouszczelniającą warstwą i specjalnym, hydrofobowym bieżnikiem odprowadzającym wodę. Sama waga to równe 20 kg. Nie jest to ultra-lekkie piórko, by bez trudu wnosić ją codziennie na czwarte piętro, jednak mechanizm składania działający zaledwie w 3 sekundy i wyważony środek ciężkości pozwalają na stosunkowo łatwy załadunek do bagażnika sedana lub kombi.
Osiągi, zawieszenie i kontrola trakcji NAVEE G5 Pro
Model G5 Pro wyposażono w bezszczotkowy silnik umieszczony w tylnym kole. Dysponuje on mocą nominalną 400 W, co może brzmieć standardowo, jednak wspierany jest on napięciem rzędu 46.8 V (zamiast standardowego 36 V). To przekłada się na pik mocy w okolicach 800 W. Efekt? Hulajnoga wyrywa do przodu bardzo dynamicznie i płynnie wjeżdża pod wzniesienia o nachyleniu do 20%. Sprzęt naturalnie (w oficjalnej europejskiej dystrybucji) pozwala na rozwinięcie prędkości 20 km/h, trzymając się sztywno polskich limitów.
Prawdziwym game-changerem okazuje się zaimplementowany system TCS (Traction Control System). Algorytmy na bieżąco monitorują uślizg koła i dozują moc silnika. Sprawdziliśmy to na mokrej po deszczu kostce brukowej oraz rozsypanym piasku – tam, gdzie tradycyjna e-hulajnoga potrafi zgubić przyczepność i obrócić jeźdźca bączkiem, NAVEE G5 Pro zachowuje się stabilnie i posłusznie wraca na tor jazdy. To fenomenalny dodatek do miejskiej mobilności!
Niedoskonałości krawężników, ścieżek z kostki czy progów zwalniających połyka układ podwójnego zawieszenia. Z przodu mamy zintegrowany widelec, a z tyłu wahacz ze sprężyną ukrytą w bryle korpusu. Skok nie jest tak duży jak w potężnych maszynach terenowych pokroju KuKirin G2 Master, jednak w miejskiej dżungli taki stopień amortyzacji jest absolutnie optymalny, niwelując trzęsienie kierownicy i odciążając kolana użytkownika.
Oprogramowanie i Apple Find My – as w rękawie NAVEE G5 Pro
Jeśli mówimy o oprogramowaniu, tu dzieje się najwięcej magii. Do obsługi sprzętu służy aplikacja NAVEE Smart App, przez którą zablokujemy silnik zdalnie, zmienimy siłę hamowania E-ABS, zaktualizujemy oprogramowanie i podejrzymy dokładne statystyki ogniw (świetnie rozbudowany Smart BMS chroniący baterię m.in. przed przegrzaniem czy krótkim spięciem).
Ale najmocniejszym punktem w specyfikacji jest sprzętowa integracja z siecią Apple Find My. Nie musisz już kupować i chować pod plastikiem AirTaga. Moduł od Apple jest tu natywnie wbudowany w elektronikę pojazdu i – co kluczowe – korzysta z zasilania wewnętrznego, działając precyzyjnie nawet wtedy, gdy sama hulajnoga zostaje wyłączona z poziomu panelu. Mając iPhone’a, od razu dodajesz hulajnogę do swoich urządzeń w systemie i widzisz jej położenie na mapie w dowolnym miejscu na świecie (o ile oczywiście minie ją jakikolwiek inny użytkownik sprzętu z jabłkiem, co w mieście trwa zazwyczaj sekundy).
Jazda jest płynna i relaksująca. Hamulec to świetnie połączony duet bębna (bezobsługowego, schowanego przed pyłem) z przodu i tylnego hamulca elektromagnetycznego. Droga hamowania przy mokrej nawierzchni również jest skrócona dzięki agresywnemu, lecz kontrolowanemu odzyskowi energii (KERS).
Zalety
- ✅ Wbudowany certyfikowany moduł Apple Find My, który ułatwia odnalezienie sprzętu i odstrasza złodziei
- ✅ Instalacja 47V (46.8 V) oferująca o wiele wyższy moment obrotowy pod górki niż typowe 36V w tej cenie
- ✅ System kontroli trakcji (TCS) skutecznie zapobiegający uślizgom koła
- ✅ Bardzo wygodne podwójne zawieszenie dobrze połykające miejskie nierówności
- ✅ 10-calowe bezdętkowe opony samouszczelniające się na wypadek przebicia
- ✅ Kierunkowskazy zintegrowane w manetkach oraz wyprofilowany, czytelny w słońcu wyświetlacz
Wady
- ❌ Relatywnie niewielka pojemność baterii (358 Wh), co przekłada się na mocno przeciętny realny zasięg (~30 km)
- ❌ Bardzo długi czas ładowania (nawet 8 godzin do pełna)
- ❌ Przy 20 kg masy nie każdemu będzie łatwo z nią codziennie biegać po schodach
Porównanie z Konkurencją
| Parametr | NAVEE G5 Pro | Xiaomi 4 Pro (Gen. 1) | Motus Scooty 10 (2022/2023) |
|---|---|---|---|
| Moc (Nominalna / Szczytowa) | 400 W / 800 W (46.8 V) | 350 W / 700 W (36 V) | 350 W / 700 W (36 V) |
| Pojemność baterii | 358 Wh (7.65 Ah) | 446 Wh (12.4 Ah) | 540 Wh (15 Ah) |
| Zasięg producenta / realny | do 55 km / ~32 km | do 55 km / ~38 km | do 60 km / ~45 km |
| Amortyzacja | TAK (Przód + Tył) | BRAK | BRAK |
| Koła | 10″ Tubeless, samouszczelniające | 10″ DuraGel, samouszczelniające | 10″ Pneumatyczne dętkowe |
| Waga | 20 kg | 17 kg | 17.8 kg |
| Dodatki premium | Kierunkowskazy, TCS, Apple Find My | Port ładowania magnetyczny | Duży i szeroki deck |
| Przybliżona cena |
~ 2590 zł KUP TERAZ |
~ 2499 zł KUP TERAZ |
~ 1999 zł KUP TERAZ |
Podsumowanie i Opinia
Czy NAVEE G5 Pro to lider na rynku miejskich hulajnóg? W kategorii zaawansowania technologicznego z pewnością depcze po piętach czołówce. Producent zadbał o elementy, które drastycznie podnoszą bezpieczeństwo – znakomity system TCS kontrolujący trakcję ratuje w trudnych warunkach z poślizgów, a bezpośrednia integracja z Apple Find My daje gigantyczny spokój ducha, jeśli bywamy zmuszeni pozostawić sprzęt przypięty na mieście. Zawieszenie dodaje z kolei niezbędnego w polskich miastach komfortu, czyniąc podjazdy na krawężniki czystą przyjemnością.
Jedyną łyżką dziegciu jest dość niska (w stosunku do bezpośredniej konkurencji) pojemność akumulatora mierzona w Wh, co oznacza nieco krótszy czas pomiędzy kolejnymi ładowaniami – i warto na to przymknąć oko tylko wtedy, gdy priorytetem jest dla Ciebie dynamika (47V robi świetną robotę) i innowacyjne podejście do bezpieczeństwa, a Twoje trasy nie przekraczają 15-20 kilometrów dziennie w obie strony.
FAQ – Najczęściej Zadawane Pytania
Czy Apple Find My działa na Androidzie?
Nie. Funkcja wbudowanego lokalizatora sieci Find My wymaga urządzenia firmy Apple (np. iPhone’a, iPada, komputera Mac) do poprawnego sparowania i lokalizowania. Użytkownicy Androida mogą naturalnie korzystać ze wszystkich opcji jazdy i ustawień (przez aplikację NAVEE App), ale bez możliwości odnajdywania sprzętu na mapie globalnej w architekturze Apple.
Jaki jest realny zasięg hulajnogi NAVEE G5 Pro?
Choć producent deklaruje aż do 55 km przy laboratoryjnych warunkach (niewielka prędkość w trybie pieszego i waga kierowcy ok. 70 kg), to w codziennych, miejskich realiach z odblokowanym trybem max, częstym zatrzymywaniem i przyspieszaniem osiągi te plasują się na poziomie 30 – 35 km przy osobie ważącej ok. 85 kg.
Czym jest system TCS i jak on dokładnie działa?
TCS (Traction Control System) to zapożyczony z motoryzacji system kontroli trakcji. Za pomocą czujników elektronika wykrywa moment utraty przyczepności tylnego koła (np. najechanie na mokre liście z maksymalnym przyspieszeniem) i błyskawicznie ogranicza moment obrotowy przekazywany z silnika, dzięki czemu koło nie buksuje, a hulajnoga pozostaje stabilna.
Czy opony w NAVEE G5 Pro można łatwo przebić?
Hulajnogę wyposażono w 10-calowe bezdętkowe opony (tubeless), które są od spodu powlekane warstwą samouszczelniającej, galaretowatej masy. Oznacza to, że wbicie niewielkiego gwoździa czy ostrego kamienia z reguły nie powoduje ujścia powietrza, więc ryzyko klasycznego 'złapania gumy’ jest bliskie zeru.
Jak odblokować hulajnogę, by jechała szybciej niż 20 km/h?
Egzemplarze pochodzące z oficjalnej, legalnej dystrybucji na rynek Unii Europejskiej są na stałe elektronicznie zablokowane na maksymalną dozwoloną prawem polskim prędkość – to jest 20 km/h. Nie przewidziano w samej aplikacji oficjalnego i bezpiecznego przełącznika zdejmującego kaganiec, ponieważ powoduje to brak zgodności homologacyjnej.

